Prasa firmowa – typografia
Typografię w prasie firmowej, podobnie jak inne elementy projektowania graficznego, bardzo często określają zasady identyfikacji wizualnej firm. Ustalony krój pisma i jego użycie pozostawiają niewielki margines typograficznej swobody. Jeśli jednak ten margines istnieje, warto manewrować wielkością, światłem i walorem (ciężarem) typograficznym.
Gdy projektant ma wolną rękę, może wybierać spośród dziesiątek tysięcy dostępnych czcionek. Najważniejszą zasadą w dokonywaniu właściwego wyboru jest odpowiednie dostosowanie rodzaju czcionek do treści. Inne czcionki pasują do pisma kobiecego, inne do magazynu poświęconego nowoczesnym technikom komputerowym. Warto przemyśleć, jaki charakter ma mieć publikacja: modny i nowoczesny, klasyczny, elegancki czy awangardowy. Właśnie typografia pozwala również świetnie łączyć te kategorie. Istotny jest ponadto stopień (wielkość) pisma w tytułach i innych elementach makiety oraz to, czy będziemy w typografii używać koloru (np. kolorowe tytuły).
W bogatym zestawie czcionek istnieją takie, które są zawsze modne i uniwersalne, więc w zależności od sposobu użycia pasują do wielu publikacji, np. Helvetica, Nimbus czy Frutiger. Są kroje ponadczasowe, których geneza sięga często XVI czy XVII wieku, jak Garamond. Panują wreszcie w typografii przemijające mody – taką czcionką przez ostatnie lata był z pewnością Din.
I jeszcze jedna ważna sprawa. Fonty są chronione przez prawo autorskie. Właścicielem jest tylko ten, kto je kupił, i tylko on może ich używać na swoim komputerze. Nie wolno ich odsprzedawać i przekazywać dalej z projektem.